Tak grała młodzież
TEKST
30 kwietnia 2015 , 07:59
Zwycięstwo i dwie porażki to wyniki młodzieżowych drużyn w ostatnich spotkaniach ligowych.
Juniorzy starsi:
BKS Stal - Koszarawa Żywiec 6:1 (5:0)
Bramki: Paleta - 2, Waluś - 1, Dudek - 1, Belski - 2.
Skład: Juraszek, Czupryński, Łuczkiewicz, Englert, Kubica, Pachny Sławomir, Paleta, Dudek, Waluś, Belski, Wygaś, Gawłowski, Geller, Pachny Michał, Pachny Bartosz, Maruszak, Horecki
Jarosław Kubacki (trener): W pierwszej połowie chłopcy pokazali ponownie serce do walki i pełne zaangażowanie. Podeszli do spotkania z pełną wiarą w zwycięstwo, pomimo że przeciwnik TS Koszarawa tydzień wcześniej zremisował bezbramkowo z liderem Radziechowy - Wieprz. Wszyscy wierzyliśmy w wygraną. Początek dobrze się ułożył, gdyż w pierwszych minutach padła dla nas bramka, a następne wymagały jedynie czasu. Koszarawa w pierwszej połowie praktycznie niczym nam nie zagroziła, może dlatego, że cała drużyna konsekwentnie wywiązywała się z założonych zadań przedmeczowych.
W drugiej połowie mieliśmy grać swoją piłkę, ale najprawdopodobniej niektórzy moi piłkarze zlekceważyli rywala. Wydawało im się, że mecz "wygra się sam". Tymczasem przeciwnik zaczął grać lepiej i to my musieliśmy się bronić. Zwycięstwo oczywiście cieszy tym bardziej, że wciąż mamy jeszcze szanse na pierwsze miejsce, o które chcemy walczyć. Buduje nam się mam nadzieję dobra drużyna, ale jeszcze dużo pracy przed nami.
Trampkarze starsi:
BKS Stal - Koszarawa Żywiec 0:2
BKS Stal: Stryczek, Grzegocki, Bywalec, Malinka, Różański, Melanik, Smok, Mikler, Kosmowski, Boguniowski, Ryś oraz Szczotka, Barut, Witkowski, Dusza, Wysowski, Włodarczyk
Rafał Malinka (trener): Po wysokiej wygranej w poprzedniej kolejce, teraz dostaliśmy kubeł zimnej wody. Zagraliśmy w tym meczu bez chęci walki i gry w piłkę nożną.
Trampkarze młodsi:
BKS Stal - KS Siódemka Tychy 2:6
Bramki: Marek, Wójcicki
Skład: Boratyński, Kuchnia, Borczyk, Widuch, Mieszczak, Worek, Wójcicki, Wanat, Marek, Pawlik, Garbacz D, Garbacz M, Ulrich, Włodarczyk
Marcin Czaicki (trener): Rozpoczeliśmy ten mecz bardzo dobrze, czego owocem była szybko zdobyta bramka na 1:0 po indywidualnej akcji. Natomiast później dały o sobie znać braki w grze defensywnej, co spowodowało, że głupio straciliśmy bramki. Przy wyniku 1:3 strzelilśmy bramkę kontaktową i po niej mieliśmy jeszcze kilka okazji do remisu, ale niestety nie udało nam się do niego doprowadzić. Zamiast tego straciliśmy kolejne gole. Traktujemy ten mecz jako kolejną naukę i mamy nadzieję, że wyjdziemy z niej mocniejsi.







